Słodziki – czy mogą być niebezpieczne?
![]() |
Słodziki, czyli substancje słodzące są powszechnie stosowane przy tworzeniu wielu produktów tzw. codziennego, częstego spożycia: wyroby piekarnicze i cukiernicze, produkty mleczne, dżemy, desery, lody, napoje chłodzące, cukierki i gumy do żucia, sosy i musztardy, ketchupy, produkty farmaceutyczne, dla diabetyków, dietetyczne typu light, napoje alkoholowe (piwo, wino), itd. Niewielu z nas zastanawia się nad ich wpływem na organizm. Nie licząc wąskiej grupy osób dbających o swoją dietę lub chorujących na cukrzycę czy nietolerancje pokarmowe praktycznie nie zwracamy na nie uwagi - czy słusznie?
Prawo a dopuszczalne normy słodzików w produktach spożywczych
Substancje słodzące dzielimy na naturalne i sztuczne. Rodzaje i dopuszczalną ich zawartość używanych w celu jak sama nazwa wskazuje - nadania produktom słodkiego smaku - określa dyrektywa nr 94/35/WE. Należą do nich:
- sorbit (E 420),
- mannitol (E 421),
- isomalt (E 953),
- maltitol (E 965),
- laktitol (E 966),
- ksylitol (E 967),
- acesulfam K (E 950),
- aspartam (E 951),
- cyklaminian sodu i wapnia (E 952),
- sacharyna i jej sól sodowa, potasowa lub wapniowa (E 954),
- taumatyna (E 957),
- neohesperydyna DC (E 959).
Część z nich: sorbit, mannitol, isomalt, laktitol, ksylitol; można stosować bez ograniczeń, natomiast dla pozostałych substancji określono ich maksymalną zawartość (załącznik do dyrektywy) w wybranych grupach produktów np. w tym wyrobów cukierniczych i piekarniczych. Wydawałoby się, że skoro prawo reguluje tę kwestię, to jesteśmy bezpieczni i nie mamy się czego obawiać. Niestety rzeczywistość nie jest tak różowa. Tak jak w przypadku wszystkich innych składników żywności potrzebna jest nasza świadomość (wiedza na temat tego co spożywamy), zdrowy rozsądek i umiejętność zachowania umiaru.
Zobacz także: E dodatki do żywności - których lepiej unikać?
Podobne artykuły: | Polecamy: |




